Było dokładnie to 10 lutego 2011 r. Zachorowałam i trzeba było dawkować antybiotyk lekarz zapytał mnie o moją wagę a ja niestety nie wiedziałam... Od dłuższego czasu nie wchodziłam na wagę, bałam się dowiedzieć ile ważę.Waga wskazała wtedy 140 kg. Świat mi się zawalił w jednej sekundzie, zdawałam sobie sprawę, że jestem gruba ale nie sądziłam, że zabrnęłam tak daleko. Każdy ruch, każda czynność sprawiała mi wręcz ból fizyczny i zmęczenie. Było mi bardzo ciężko się poruszać, schylić, czy nawet umyć podłogę lub odkurzyć.
W lutym tego roku na profilu poradni dietetycznej pani Iwony ukazał się konkurs dla przyszłych panien młodych. Wzięłam w nim udział a już w marcu po przeprowadzeniu ze mną dokładnego wywiadu pani Iwona przygotowała dla mnie plan żywieniowy.
Początkowo nie wierzyłam we własne siły, bo zawsze byłam mało konsekwentna w takich żywieniowych postanowieniach. W zasadzie wiedziałam, jakie błędy popełniam w odżywianiu, ale ich eliminacja nie była dla mnie łatwa. Mimo wszystko chciałam spróbować, tym bardziej, że za kilka miesięcy miałam zostać panną młodą. Pierwsze dni-tygodnie były trudne ale z czasem nauczyłam się do nowych posiłków i waga zaczęła spadać w dół. Już po pierwszych dwóch miesiącach waga spadła o prawie 4kg! Kolejne miesiące dawały dużo satysfakcji a rezultaty mobilizowały do dalszej pracy. Żadnych głodówek, byłam cały czas najedzona, czasem wręcz ciężko mi było zjeść posiłek. Nie liczy się to ile jemy, ale co jemy i jaką energią te posiłki dają naszemu organizmowi. Poza tym poprawiła się moja odporność, z którą zawsze miałam problemy. Dzięki Pani Iwonie wyszłam za mąż o prawie 8kg szczuplejsza.
Wypowiedź dietetyka prowadzącego Iwony Zmyślonej z Poradni Dobry Dietetyk w Kępnie : Bardzo się cieszę ,że Pani Ola rozpoczęła nowy,bardzo ważny etap w życiu.Życzę dalszych sukcesów, jeszcze większego uśmiechu na twarzy i zadowolenia z siebie ! Dziękuje za przemiłą współpracę.